Cholesterol

0
414

Cholesterol jest lipidem, organicznym związkiem chemicznym z grupy steroidów. Substancje lipidowe – lipoproteiny obecne we krwi – potocznie nazywa się właśnie cholesterolem. Nasz organizm używa go chociażby do syntezy hormonów, jest więc niezbędny do życia.

Norma stężenia cholesterolu we krwi w Polsce wynosi 200 mg/dl, ale jest to wartość umowna, zależna od wielu czynników i tak naprawdę nie ma jednej stałej bezpiecznej wartości. Jednak najważniejsze jest stężenie tzw. frakcji cholesterolu – HDL i LDL. Norma LDL u osoby zdrowej nie powinna przekraczać 130 mg/dl cholesterolu, ale już u cukrzyków maksymalny bezpieczny poziom jest o połowę niższy! Z kolei HDL („dobry cholesterol”) nie powinien przekraczać 40 mg/dl u mężczyzn i 50 mg/dl u kobiet a u osób cierpiących na choroby układy krażenia musi przekraczać 60 mg/dl, ponieważ pomaga pozbyć się z krwi tego gorszego cholesterolu (LDL).

Najlepszą metodą walki z LDL jest ruch, co jest udowodnienie naukowo, dlatego – w konsultacji z lekarzem – należy przyjąć ruch fizyczny jako jeden z elementów walki ze złym cholesterolem.

Pamiętajmy, że ze względu na dużą liczbę zmiennych, warunkujących normy cholesterolu, to lekarz prowadzi leczenie w zależności od wyników badań – nie sugerujmy się wyłącznie publikacjami a raczej potraktujmy je jako wskazówkę.

Czym jest Cholesterol i jakie spełnia funkcje?

Wiele osób cholesterol kojarzy z czymś szkodliwym i niepożądanym, głównie dlatego, że wszędzie mówi się o tym „złym”. Trzeba jednak zaznaczyć, że jest to związek chemiczny, który pełni niezwykle ważne funkcje w organizmie ludzkim.

HDL czy LDL?

Cholesterol dzieli się na dwa typy. Pierwszy to tak zwany cholesterol „dobry”, czyli HDL, natomiast drugi to „zły” o skrócie LDL. Swoje nazwy oba związki zawdzięczają różnej gęstości osłonki białkowej, która otacza lipidowe cząsteczki.

Low density proteins – cholesterol o małej gęstości, czyli „zły” ma skłonność do osadzania się na ścianach naczyń krwionośnych w postaci groźnych dla zdrowia złogów miażdżycowych. „Dobry” natomiast nie dość, że nie odkłada się w naczyniach krwionośnych, to jeszcze jest w stanie przetransportować wraz z krwią ten „zły” cholesterol (LDL) dokładnie tam, gdzie powinien on trafiać.

Jak podnieść HDL, a obniżyć LDL? Domowe sposoby

Nasze zdrowie zależy przede wszystkim od nas samych. Stosując kilka prostych zasad, możemy znacznie obniżyć poziom „złego” cholesterolu i trójglicerydów we krwi.

LDL, czyli „zły” cholesterol, przez lekarzy nazywany jest beta-lipoproteiną. Białka, które otaczają tłuszcz w jego cząsteczce i odpowiadają za transport cholesterolu do komórek ciała, nie tworzą dostatecznie grubej otoczki, by złogi tłuszczu nie zaczęły osadzać się na ścianach naczyń krwionośnych. Kiedy cholesterol zaczyna się tam gromadzić, mamy do czynienia z groźną sytuacją, gdyż może dojść do rozwoju miażdżycy i chorób serca.

W naszym organizmie, poza „złym” cholesterolem, znajduje się również ten „dobry”, czyli cholesterol o dużej gęstości – HDL. Osłona proteinowa lipidów w ich przypadku jest dużo grubsza niż w przypadku LDL, dzięki czemu tłuszcze nie mają szans osadzać się w ścianach naczyń krwionośnych podczas transportu. „Dobry” cholesterol ma również tę ciekawą właściwość, że potrafi niwelować skutki działania tego „złego”. Odtransportowuje on bowiem nadmiar LDL ze ścian naczyń krwionośnych do wątroby. Spełnia więc bardzo pożyteczną funkcję, chroniąc nas przed niebezpiecznymi skutkami LDL. HDL nazywany jest przez lekarz alfa-lipoproteiną. Poziom „dobrego” i „złego” cholesterolu w organizmie, zależy przede wszystkim od tego, co jemy.

Najważniejszym wskazaniem, przy zbyt wysokim poziomie cholesterolu „złej” frakcji jest dbanie o regularną aktywność fizyczną. Ruch nie tylko poprawia krążenie krwi i nastrój, ale także wpływa na zwiększenie udziału tzw. „dobrego” cholesterolu. Dodatkowo sprzyja utrzymaniu właściwej wagi ciała, gdyż nadwaga jest częstą przyczyną wielu poważnych chorób układu sercowo-naczyniowego, takich jak miażdżyca, choroba niedokrwienna serca, a nawet cukrzyca – jedna z przewlekłych chorób towarzyszących zbyt wysokiemu poziomowi cholesterolu„złej” frakcji we krwi. Zatem im częściej się ruszamy, tym lepiej.

Idealnym rozwiązaniem, aby poprawić poziom cholesterolu we krwi, byłaby zmiana diety. Odrzucenie pewnych nawyków żywieniowych bardzo poprawiłoby wyniki naszych badań. Przede wszystkim należałoby ograniczyć ilość spożywanych węglowodanów oraz tłuszczy zwierzęcych. Jedzenie nie powinno być kaloryczne i tłuste. Powinno w zamian zawierać duże ilości błonnika oraz tłuszczy roślinnych. To konieczny warunek poprawy naszego zdrowia, gdyż nasza tradycyjna, polska kuchnia za bardzo bazuje na tłuszczu zwierzęcym, który w większych ilościach jest po prostu szkodliwy. Najlepszą dietą dla osób z problemami naczyniowymi jest kuchnia śródziemnomorska, oparta w głównej mierze na oliwie z oliwek i surowych warzywach.

Domowym sposobem na poradzenie sobie ze „złym” cholesterolem we krwi jest po prostu lampka wina do obiadu. Najlepsze to czerwone, wytrawne, gdyż korzystnie wpływa na układ sercowo-naczyniowy człowieka, m.in. obniżając poziom cholesterolu, zmniejszając ciśnienie krwi oraz redukuje stres, który bywa groźny dla osób z problemami naczyniowymi. Wzór powinniśmy czerpać z kultur śródziemnomorskich, dla których picie z umiarem wina do obiadu jest częścią tradycji kulinarnej.

Cholesterol możemy obniżać też innymi, domowymi sposobami. Na przykład pijąc codziennie szklankę soku porzeczkowego lub pomarańczowego, które dobrze wpływają na nadciśnieniowców. Można też trwale poprawić nasze zdrowie i obniżyć znacznie szansę zachorowania, jeśli zerwiemy z nałogiem palenia papierosów. Palenie tytoniu jak udowodniono, oprócz wielu niepożądanych skutków, szkodzi również produkcji „dobrego” cholesterolu.

Pozostaje jeszcze odpowiedź na pytanie, ile wynosi wartość prawidłowego poziomu cholesterolu LDL w organizmie i kiedy mamy do czynienia z przekroczeniem wskaźników. Otóż poziom ten nie powinien być wyższy niż 135 mg/1 dl krwi, a badaniem, które umożliwia nam oznaczenie jego ilości, jest lipidogram.

Cholesterol w liczbach

Cholesterol ze względu na pochodzenie, dzielimy na: endogenny, czyli wytwarzany w organizmie oraz egzogenny, dostarczany wraz z pożywieniem. Endogenny w 70 proc. powstaje w wątrobie (przy udziale enzymu acetyl-CoA), 15 proc. syntetyzują jelita, a 5 proc. skóra. Egzogenny natomiast dostarczamy, spożywając produkty pochodzenia zwierzęcego, takie jak masło, jaja, mięso czy nabiał. Dziennie przyjmujemy tą drogą ok. 0,5-1g cholesterolu, a tego syntetyzowanego w naszym organizmie jest ok. 2g.

Znaczenie biologiczne cholesterolu

Cholesterol to związek, który ma duże znaczenie biologiczne, albowiem jest składnikiem m.in. kwasów żółciowych, hormonów steroidowych i witamin z grupy D. Jego obecność w tkankach nerwowych mózgu usprawnia funkcjonowanie synaps, odpowiadających za prawidłowe przewodzenie bodźców nerwowych pomiędzy komórkami.

Niestety, zbyt duża ilość cholesterolu frakcji LDL w osoczu krwi nie jest korzystna dla naszego organizmu. Norma wynosi mniej niż 135 mg/1 dl krwi. Powyżej tego wskaźnika mamy do czynienia z jego nadmiarem, który jest zapalnikiem wielu chorób serca, m.in. miażdżycy i choroby wieńcowej. Jak już wspomniano wyżej, cholesterol nie powinien gromadzić się w ścianach naczyń krwionośnych, lecz swobodnie płynąć z krwią do tkanek narządów wewnętrznych.

Profilaktyka wysokiego LDL

fitness
Regularna aktywność fizyczna obniża poziom cholesterolu. Flickr, fot.Calibe Thompson, CC

Aby przeciwdziałać procesom wapnienia tętnic, czyli zapychania ich przez „zły” cholesterol, należy regularnie uprawiać aktywność fizyczną, która powoduje, że organizm syntetyzuje więcej tego „dobrego”, który radzi sobie z negatywnymi skutkami działalności cholesterolu frakcji LDL. Poza tym ruch sprzyja lepszemu krążeniu – krew, która płynie szybciej, lepiej radzi sobie ze złogami liproprotein.

Kluczem do zdrowia jest również stosowanie odpowiedniej diety. Naukowcy twierdzą, że najlepiej jest stosować opartą w dużej mierze na produktach pochodzenia roślinnego i stosunkowo niewielkiej ilości mięsa oraz węglowodanów. Te kryteria spełniają m.in. dieta wysokobłonnikowa lub śródziemnomorska.

Dlaczego „dobry” cholesterol jest dobry?

„Dobry” cholesterol potrzebny jest organizmowi do szeregu funkcji i nigdy nie jest go zbyt dużo w organizmie. Norma dla mężczyzn wynosi 30-70 mg/1 dl krwi, natomiast dla kobiet 40-80 mg/1 dl krwi. Powinniśmy się zacząć martwić dopiero wtedy, jeśli jego poziom spadnie poniżej dolnych granic, gdyż grozi to chorobą wieńcową. To właśnie „dobry” cholesterol (HDL), dzięki specjalnej budowie swoich komórek, łatwo jest transportowany z wątroby do poszczególnych organów ciała, gdzie uczestniczy w syntezie m.in. hormonów, witaminy D3 czy kwasów żółciowych. Chroni również nasze naczynia krwionośne, usuwając złogi „złego” cholesterolu (LDL).

Cholesterol ma ogólnie duże znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Jego cząsteczki wchodzą w skład budowy m.in. błon komórkowych wszystkich komórek jądrzastych w organizmie ludzkim.

Cholesterol dla dobrego trawienia

Jedną z pozytywnych funkcji cholesterolu jest wspomaganie procesów trawiennych w organizmie. Jego cząsteczki wchodzą w skład budowy żółci, która pozwala na trawienie tłuszczy (lipidów). Substancje wielkocząsteczkowe są rozbijane tak, aby możliwe było ich strawienie. Proces ten nazywa się emulgacją. Z pomocą żółci i budującego ją cholesterolu, wspomagane jest też wchłanianie przez organizm witamin rozpuszczalnych w tłuszczach z grupy A, D, E, K i F. Ich niedobór skutkuje często poważnymi chorobami – np. brak witaminy K wywołuje słabą krzepliwość krwi i możliwość występowania krwotoków.

Witamina D3 – pożytek z cholesterolu

Warto wspomnieć też szerzej o witaminie D3, w której syntezie uczestniczy cholesterol. Spełnia ona, jak i inne witaminy z grupy D, ważną rolę w gospodarce wapniowo-fosforanowej naszego organizmu oraz utrzymywaniu układu kostnego człowieka w prawidłowym stanie. Bez odpowiedniej ilości tej witaminy, wzrasta ryzyko wystąpienia np. krzywicy czy osteoporozy. Na szczęście, wątroba, która syntetyzuje w organizmie najwięcej cholesterolu, stoi na straży prawidłowej podaży witaminy D, a więc przy odpowiedniej pracy tego organu nie mamy się czego obawiać.

Podwyższony cholesterol

Możesz przez wiele lat czuć się dobrze, mając podwyższony poziom cholesterolu we krwi. Nie oznacza to jednak, że nie musisz regularnie poddawać się badaniom – wysoki cholesterol jest, poza wysokim ciśnieniem krwi, jedną z głównych przyczyn powstawania chorób serca, na które umiera prawie połowa Polaków.

Objawy podwyższonego poziomu cholesterolu we krwi

Cholesterol najczęściej atakuje podstępnie i w większości przypadków nie daje żadnych objawów. Sprawdź jednak, jakie symptomy powinny cię zaniepokoić.

Czujesz się dobrze? To nie oznacza, że nie jesteś zagrożony!

 Nawet jeśli wydaje ci się, że jesteś zdrowy i nie odczuwasz żadnych konkretnych dolegliwości, powinieneś regularnie badać poziom cholesterolu, zwłaszcza jeśli:

  • wśród twoich krewnych zdarzały się problemy ze zbyt wysokim poziomem cholesterolu;
  • palisz papierosy;
  • prowadzisz siedzący tryb życia;
  • niezdrowo się odżywiasz, nie dbasz o swoją dietę;
  • masz nadwagę;
  • jesteś w podeszłym wieku.

Objawy podwyższonego poziomu cholesterolu

Regularne badania są tak ważne, gdyż wysoki cholesterol zaczyna wywoływać objawy dopiero w momencie, gdy choroba jest już w zaawansowanym stadium, a w dodatku są one trudne do zauważenia. Jednym z najczęstszych symptomów są bóle w klatce piersiowej lub w okolicach serca spowodowane zmniejszeniem średnicy tętnic wieńcowych. Chorzy odczuwają również czasem silny niepokój, zawroty głowy i zmęczenie i mają wrażenie, że ich codziennie funkcjonowanie staje się coraz trudniejsze. Niekiedy wokół oczu lub na skórze chorego można dostrzec żółte plamki, które wywołują złogi cholesterolu. Pojawiają się one najczęściej u osób genetycznie zagrożonych wysokim poziomem cholesterolu.

Poważną konsekwencją nadmiaru cholesterolu we krwi jest arterioskleroza, czyli zwężenie tętnic dostarczających krew do serca. Jej objawami jest ból w klatce piersiowej i ból nóg wynikający ze zwężenia tętnic dostarczających do nich krew.

Jak sprawdzić, czy mam problem ze zbyt wysokim poziomem cholesterolu?

Niestety, jedynym rozwiązaniem jest przeprowadzenie badań lekarskich. Osoby powyżej 20. roku życia powinny sprawdzać poziom cholesterolu całkowitego we krwi co najmniej raz na 5 lat. Jeśli badanie wykaże podwyższony jego poziom, albo lekarz z innych względów uzna, że zachodzi ryzyko pojawienia się choroby wieńcowej, badania należy wykonywać częściej.

Etapy zatykania żył cholesterolem
Etapy zatykania żył cholesterolem

Podwyższony cholesterol w ciąży. Czym grozi?

Czy powinnam się martwić, jeśli mój poziom cholesterolu znacznie wzrósł w trakcie ciąży? Sprawdź, jakie mogą być konsekwencje jego nadmiaru dla zdrowia Twojego oraz dziecka.

Czy mogę zajść w ciążę, jeśli mam zbyt wysoki  cholesterol ?

Stan zdrowia kobiety, która podejmuje decyzję o zajściu w ciążę, powinien być jak najbliższy ideału. Jeśli jednak od lat zmagamy się z podwyższonym poziomem cholesterolu, który wynika np. z czynników genetycznych, i podjęłyśmy różne próby jego obniżenia, nieprzynoszące znaczących rezultatów, możemy zdecydować się na dziecko. Musimy jednak pamiętać, by w tym czasie nie stosować żadnych leków obniżających poziom cholesterolu. Jednym z głównych przeciwwskazań do ich zażywania jest właśnie ciąża. Zmodyfikujmy jedynie naszą dietę, ograniczając tłuszcze pochodzenia zwierzęcego na rzecz warzyw i owoców. Można wspomóc się suplementami zawierającymi kwasy omega 3, ale wcześniej najlepiej skonsultować taką decyzję z lekarzem prowadzącym ciążę.

Podwyższony cholesterol w ciąży: czy powinnam się martwić?

Gdy spodziewające się dziecka kobiety odbierają wyniki badań poziomu cholesterolu, często wpadają w panikę. Jego zawartość we krwi znacząco wzrasta nawet u pań, które nigdy nie miały tego typu problemów. W większości przypadków nie ma jednak powodów do niepokoju. Cholesterol odgrywa bardzo ważną rolę w produkcji hormonów, a do tego właśnie potrzebują go łożysko i płód. W ostatnim trymestrze ciąży jego poziom może wzrosnąć nawet o 35 proc. niezależnie od rodzaju pożywienia kobiety.

Jeśli jednak poziom cholesterolu u przeszłej matki znacząco przekracza normy już od początku ciąży, może być niebezpieczny. Jak wykazały badania przeprowadzone przez National Human Genome Research Institute, u kobiet z nadmiarem cholesterolu występuje zwiększone ryzyko przedwczesnego porodu. Miał on miejsce u 12 proc. kobiet, których poziom cholesterolu przekraczał 261 mg/dl.

Nisko cholesterol także może być groźny!

Według wyżej wspomnianych badań, kobiety z najniższym poziomem cholesterolu – poniżej 159 mg/dl – rodziły przedwcześnie w aż 21 proc. przypadków. U wcześniaków tych matek zaobserwowano mniejsze główki niż u pozostałych noworodków, co być może ma związek z faktem, iż cholesterol odgrywa ważną rolę w prawidłowym rozwoju mózgu.

Jak obniżyć cholesterol bez lekarstw?

Kiedy zadbasz o zmianę diety jak i samego trybu życia, unikniesz zażywania leków a dzięki temu zabezpieczysz się przed wszelkiego rodzaju schorzeniami wynikającymi z wysokiego poziomu cholesterolu.

Jeśli poziom twojego cholesterolu zbliża się już do niebezpiecznej granicy, powinieneś zadbać o zmianę nawyków żywieniowych i trybu życia, a być może unikniesz zażywania leków i poważniejszych schorzeń.

Jeżeli poziom twojego cholesterolu we krwi sięga powyżej 250 ml/dl krwi, musisz udać się do lekarza i niestety nie unikniesz podjęcia leczenia. Jeśli jednak sięga on górnej granicy normy (190 ml/dl) lub nieznacznie ją przekracza, możesz spróbować ją obniżyć przez wprowadzenie kilku zmian do swojego życia.

Koniecznie przejrzyj swój jadłospis!

Najważniejszą sprawą przy próbie obniżenia poziomu cholesterolu we krwi jest zmiana diety. Musisz mocno ograniczyć spożycie produktów podnoszących jego poziom. Są to przede wszystkim tłuszcze zwierzęce, takie jak smalec, masło, żółte sery, żółtka jajek, pełnotłuste mleko, mięso wieprzowe i wędliny. Zacznij odżywiać się niskokalorycznymi produktami zawierającymi małe ilości cholesterolu.

Jeśli nie potrafisz zrezygnować z potraw smażonych, używaj oleju lub oliwy zamiast smalcu. Masło zastąp margaryną, która nie zawiera tłuszczów utwardzanych. Zamiast jajek, tłustego mleka czy śmietany jedz chudy nabiał i pij mleko sojowe. Wieprzowinę i tłuste wędliny zastąp rybami i drobiem. Jeśli masz ochotę na mięso, zjedz kurczaka bez skórki.

„Należy również odstawić biały makaron, biały ryż i białe pieczywo. Wskazana jest zmiana ich na produkty pełnoziarniste takie jak pełnoziarnisty chleb, brązowy ryż, kasze i ryżowy makaron ugotowany al dente” – mówi Dawid Ceran ze Studia Fitness Piotra Łukasiaka. Korzystając z Metody Łukasiaka możesz obniżyć cholesterol w naturalny sposób, jeżeli jego poziom zbliża się do niebezpiecznej granicy.

Do obiadu czasem można wypić kieliszek czerwonego wina, które zawiera flawonoidy, które zapobiegają udarowi mózgu, przeciwdziałają utlenianiu się złego cholesterolu LDL, chronią przed zakrzepem i miażdżycą. Do diety należy włączyć spożywanie dużej ilości warzyw i owoców, zwłaszcza soję, paprykę, fasolę, cebulę i jabłka. Ostatnie badania dowodzą, że właśnie  codzienne picie szklani soku jabłkowego pomaga w utrzymaniu niskiego poziomu cholesterolu.

Zadbaj o swoje ciało

Pozbycie się nadwagi to niezbędny krok w walce ze zbyt wysokim poziomem cholesterolu. Zrzucenie zbędnych kilogramów pomoże utrzymać w normie cholesterol LDL, obniżyć poziom trójglicerydów i zwiększyć poziom cholesterolu HDL. Poza zamianą nawyków żywieniowych powinieneś wprowadzić aktywność fizyczną do swoich codziennych obowiązków. Zacznij od umiarkowanego ruchu (marsz, marszobieg, jazda na rowerze) 2-3 razy w tygodniu, a następnie zgłoś się o pomoc do wykwalifikowanego trenera osobistego, który dalej pokieruje Twoją drogą w walce o lepsze zdrowie.

Konsekwencje niedoboru cholesterolu

Nie tylko zbyt wysoki poziom cholesterolu we krwi może zaszkodzić naszemu zdrowiu. Jeśli badania wykażą, że zawartość cholesterolu całkowitego wynosi poniżej 150 mg/dl, mamy powody do niepokoju. Sprawdź, co ci grozi z powodu niedoboru cholesterolu.

Dlaczego cholesterol jest tak ważny dla prawidłowego funkcjonowania organizmu?

Nie można ignorować zbyt niskiego poziomu cholesterolu. Pamiętajmy, że substancja ta pełni bardzo ważną rolę w naszym organizmie i należy dbać, by jej poziom utrzymywał się w normie. Cholesterol m.in. wspomaga produkcję hormonów, żółci i witaminy D. Chroni również nasz organizm przed rakiem, gdyż jest silnym antyoksydantem. Ponadto pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego i mózgu oraz chroni nas przed depresją, uczestnicząc w procesie wykorzystywania serotoniny.

Niski poziom cholesterolu przyczyną zaburzeń nastroju

Badania wykazały, że u osób z niedoborem cholesterolu we krwi wzrasta ryzyko samobójstwa, gwałtownych zachowań czy zaburzeń dwubiegunowych. Według jednej z teorii dotyczących wpływu cholesterolu na poziom serotoniny, czyli neuroprzekaźnika związanego z nastrojem, niedobór cholesterolu sprawia, iż serotonina nie może wiązać się z receptorami. Jej niedobór jest przyczyną różnorakich zachowań aspołecznych i depresyjnych.

Cholesterol może uchronić przed rakiem i innymi chorobami

Związek między niskim poziomem cholesterolu a zwiększonym ryzykiem zachorowania na raka odkryto w latach 80. ubiegłego wieku. Jest bardzo silnym antyoksydantem i chroni nasz organizm przed wolnymi rodnikami. Z badań japońskich naukowców wynika, że niski poziom cholesterolu znacznie zwiększa ryzyko zachorowania na raka żołądka. Cholesterol wspiera też nasz organizm w walce z wszelkiego rodzaju infekcjami. Osoby z jego niedoborem znacznie częściej zapadają na gruźlicę i choroby wątroby. Paradoksalnie, jego niski poziom, podobnie jak i nadmiar, może być przyczyną udaru.

Co może oznaczać niski poziom cholesterolu?

Niedobór cholesterolu może być symptomem różnych schorzeń. Często jego niskie stężenie wskazuje na nadczynność tarczycy lub chorą wątrobę. Może również oznaczać, że jesteśmy niedożywieni w wyniku złej diety lub nieprawidłowego wchłaniania przez organizm substancji odżywczych. Niekiedy osoby z niskim cholesterolem mają również niedobór manganu.

Gdzie w organizmie człowieka występuje cholesterol?

Cholesterol to organiczny związek chemiczny, który ze względu na pochodzenie, dzieli się na endogenny, który jest syntetyzowany w ciele przez komórki lub egzogenny, czyli przyjmowany z pokarmami.

Szacuje się, że ok. 70 proc. całego cholesterolu syntetyzuje organizm, reszta natomiast (ok. 30 proc.) jest przyswajana wraz z pożywieniem. Jakie więc zachodzą procesy biochemiczne w ciele ludzkim, które doprowadzają do syntezy cholesterolu?

Miejsca syntezy związku

Najwięcej cholesterolu endogennego syntetyzowane jest w komórkach wątroby, bo aż 60-70 proc. mimo, że związek może być produkowany we wszystkich komórkach jądrzastych naszego ciała. 15 proc. tego cholesterolu syntetyzują jelita (zwłaszcza jelito cienkie), a 5 proc. – skóra.

Cholesterol w wątrobie syntetyzowany jest z tego samego źródła, co kwasy tłuszczowe, czyli z acetylokoenzymu A (acetyl-CoA), odgrywającego kluczową rolę w metabolizmie komórek. Wchłanianie natomiast cholesterolu, następuje w jelicie cienkim.

Transport i korzyści

Cholesterol występuje w organizmie w postaci wolnej i zestryfikowanej. Najpierw zostaje wchłonięty do jelit w postaci wolnej, a następnie ulega estryfikacji kwasami tłuszczowymi o rozbudowanych łańcuchach węglowodorowych. Z jelit natomiast trafia, poprzez naczynia limfatyczne, w 70 proc. do żył, skąd zasilane są nim poszczególne organy, a w 30 proc. do żyły wrotnej połączonej z wątrobą. A więc cholesterol w jakiejś części powraca do wątroby, w której został zsyntetyzowany.

Cholesterol pełni bardzo ważną rolę w ludzkim organizmie. Jest na przykład kluczowy w funkcjonowaniu układu nerwowego. Szacuje się, że ok. 30 proc. całości związku, występuje właśnie w tkankach i komórkach nerwowych. Dodatkowo w błonach komórek nerwowych mózgu, cholesterol usprawniania funkcjonowanie synaps. Dzięki dobrej sprawności tych struktur anatomicznych układu nerwowego, możemy sprawnie kojarzyć fakty i odbierać bodźce z otoczenia.

Cholesterol z pokarmu

Potwierdzeniem tego, jak ważny jest cholesterol dla naszego organizmu, jest fakt, iż musimy go stale dostarczać jeszcze wraz z pożywieniem. Niestety nasze komórki nie są w stanie wyprodukować go w wystarczającej ilości, dlatego wysokie zapotrzebowanie, uzupełniane jest przez cholesterol egzogenny, czyli z tego, co zjemy (ok. 30 proc.).

Źródłami są produkty pochodzenia zwierzęcego, głównie jaja, mięso i produkty nabiałowe. Badania wykazują, że przeciętny Polak 40 proc. cholesterolu pochłania z jajami (bardzo dużo związku zawierają żółtka), 30 proc. z mięsem, 15 proc. z masłem oraz smalcem, a pozostałe 15 proc. – z innymi produktami pochodzenia zwierzęcego (mleko, sery, produkty mleczne, itp.).

Zły cholesterol

Low density proteins (LDL), jest cholesterolem o małej gęstości przez co jest tym złym, gdyż ma skłonność do osadzania się na ścianach naczyń krwionośnych w postaci groźnych dla zdrowia złogów miażdżycowych.

Cholesterol a choroby serca

Do chorób układu sercowo-naczyniowego w dużej mierze przyczynia się tryb życia, jaki prowadzimy. Część schorzeń układu krwionośnego jest oczywiście uwarunkowana czynnikami genetycznymi, jednak te związane z nadmiernym stężeniem cholesterolu i trójglicerydów we krwi łączą się bezpośrednio z czynnikami środowiskowymi. Co dokładnie sprzyja rozwojowi chorób serca i jak im zapobiegać?

LDL a miażdżyca

Wiele osób zetknęło się już z takim sformułowaniem, jak „zły” cholesterol, który fachowo oznaczany jest symbolem LDL (low density lipoproteins). Powód, dla którego nazywa się go „złym” jest taki, że przy zbyt wysokim stężeniu w organizmie, zaczyna odkładać się w ścianach naczyń krwionośnych, powodując złogi (nazywane blaszkami miażdżycowymi) i zapychanie tętnic. W konsekwencji rozwija się miażdżyca, która może wywołać groźne powikłania w postaci zawału serca lub udaru mózgu.

Choroby te nie muszą nas jednak wcale dotknąć, jeśli będziemy kontrolować poziom cholesterolu LDL we krwi i wdrażać w życie odpowiednie działania profilaktyczne takie, jak odpowiednia dieta i aktywność fizyczna.

Dieta i ruch kontra nadwaga

Dieta antycholesterolowa jest bogata w tłuszcze nienasycone pochodzenia roślinnego. W polskiej kuchni stosuje się niestety zbyt wiele tłuszczy zwierzęcych, z których najpopularniejszymi są masło i smalec. Dbając o swoje zdrowie, trzeba koniecznie zmienić stare, szkodliwe przyzwyczajenia na te, które sprzyjają obniżaniu „złego” cholesterolu we krwi. Warto tutaj wykorzystać niezwykle cenne właściwości oliwy z oliwek, którą można z powodzeniem zastąpić wiele nasyconych tłuszczy w naszym menu.

Kolejna rzecz, która chroni nas przed konsekwencjami „złego” cholesterolu, to ruch. Zdecydowanie poprawia on krążenie i ukrwienie całego organizmu, przez co minimalizuje się ryzyko wystąpienia miażdżycy, choroby wieńcowej czy innych chorób serca. Odpowiednia dawka ruchu każdego dnia, połączona ze zdrową dietą, pozwoli zdecydowanie przez długi czas cieszyć się zdrowiem.

Trzecia zasada profilaktyki chorób serca polega na utrzymaniu prawidłowej wagi ciała. Nadwaga jest bowiem jednym z problemów, mocno skorelowanych ze zbyt wysokim poziomem cholesterolu LDL. Przyspiesza ona tworzenie się blaszek miażdżycowych we krwi, ale jest też przyczyną wielu innych chorób.

Inne czynniki

Do czynników, które przyczyniają się jeszcze do powstawania chorób układu sercowo-naczyniowego, jest palenie papierosów, które obniża poziom dobrego cholesterolu HDL i tym samym powoduje szybkie osadzanie się LDL na ścianach naczyń krwionośnych. Dodatkowo krew palaczy jest niedotleniona, co zwiększa znacznie ryzyko chorób serca.

Na koniec trzeba jeszcze wspomnieć, że ogólny poziom cholesterolu w organizmie jest często też warunkowany istnieniem innych chorób. Przykładowo, przy nadczynności tarczycy, w organizmie następuje ogólny spadek jego stężenia, a przy niedoczynności tarczycy wzrost.

Jaka dieta przy problemach z cholesterolem?

Zmiana sposobu żywienia, to jedna z najważniejszych decyzji jaką pacjent z podwyższonym poziomem „złego” cholesterolu musi podjąć. Jaka więc jest właściwa dieta dla osób, które chciałyby go obniżyć i jednocześnie uniknąć groźnych konsekwencji zdrowotnych?

Odpowiednia dieta

Tradycyjna polska kuchnia nie sprzyja niestety walce z wysokim poziomem cholesterolu. Jemy tłusto, nieregularnie i obficie, czego organizm zdecydowanie nie lubi. Przyjmujemy za dużo produktów pochodzenia zwierzęcego, a za mało np. tłuszczy roślinnych, a to niestety podnosi poziom „złego” cholesterolu i jest dużym obciążeniem dla wątroby oraz żołądka. Osoby, które chciałyby go obniżyć, powinny zacząć zmieniać swoje nawyki żywieniowe i przejść na dietę niskocholesterolową.

W pierwszej kolejności trzeba znacznie ograniczyć spożywanie tłuszczy pochodzenia zwierzęcego na rzecz roślinnych. Masło będziemy więc zastępowali margaryną, smalec oliwą z oliwek, a tłustą golonkę rybami, których mięso jest chude i bogate w kwasy OMEGA-3 oraz OMEGA-6. Na śniadanie, zamiast opasłych kiełbas lub jajecznicy na boczku, zjadamy lekkostrawne wędliny, np. drobiowe szyneczki z indyka bądź kurczaka.

Zaleca się także całkowitą rezygnację ze słodyczy i dań smażonych. Można natomiast pozwolić sobie na regularne spożywanie czerwonego wina do posiłku, np. lampka do obiadu. Pomaga ono obniżać poziom „złego” cholesterolu, ale pod warunkiem, że pijemy go w małych ilościach. Spożywanie alkoholu w nadmiarze, upośledza funkcje wątroby, która przecież odpowiada za syntezę większej części cholesterolu pochodzenia endogennego, a także podwyższa poziom trójglicerydów.

Dieta wysokobłonnikowa

Jedną z najbardziej polecanych diet przy problemach z cholesterolem i układem sercowo-naczyniowym, jest dieta wysokobłonnikowa. Spożywamy wielu produktów bogatych w błonnik poprawia metabolizm naszego organizmu i perystaltykę jelit. Wśród warzyw szczególnie zalecane są te zielonolistne i strączkowe. Uważać trzeba natomiast na jaja, produkty z białej mąki oraz sól. Zastosowanie tej ostatniej w kuchni trzeba ograniczyć do niezbędnego minimum.

Dieta śródziemnomorska

Warto również wspomnieć o zaletach diety śródziemnomorskiej. Ta w pełni spełnia kryteria stawiane dietom niskocholesterolowym. Dużo ryb i owoców morza, tłuszcze pochodzenia roślinnego (głównie oliwa z oliwek), warzywa w postaci surowej – to najważniejsze zalety, jakie ta dieta niesie dla nasze układu sercowo-naczyniowego.

Stres a poziom złego cholesterolu we krwi

Życie wielu z nas zawsze było, jest i będzie stresujące. Codziennie przeżywamy trudne chwile w szkole, pracy czy w domu. Przyczyn stresu jest wiele i nie sposób je wszystkie wymienić. Nie zawsze jednak stres bywa zły. Czasem pomaga nam w pozytywny sposób zmobilizować się do działania i walczyć z różnymi trudnościami.

Uciekaj albo walcz!

Decydującą rolę w mechanizmie stresu odgrywa hormon zwany adrenaliną, inaczej hormon strachu, walki i ucieczki. Adrenalina pozwala na błyskawiczną reakcję adaptacyjną człowieka na zagrożenie. Pod jej wpływem zwiększa się ciśnienie krwi, przyspiesza bicie serca, następuje przyspieszenie i pogłębienie oddechu oraz m.in. rozszerzenie źrenic. Zatrzymaniu ulegają perystaltyka (ruchy robaczkowe) jelit, trawienie pokarmów oraz wydzielanie śliny, a także napięcie mięśni gładkich dróg oddechowych. Adrenalina powoduje także wzrost poziomu glukozy we krwi, dzięki czemu mamy więcej energii, by działać (uciekać lub walczyć).

Stres do pewnego stopnia ma znaczenie pozytywne dla naszego organizmu. Adrenalina podawana jest nawet jako lek (domięśniowo, dożylnie lub podskórnie) przy takich sytuacjach jak wstrząs anafilaktyczny czy ostry napad astmy, utrudniający oddychanie. Działa bowiem pobudzająco na układ krążenia, a także rozluźnia mięśnie gładkie oskrzeli i gardła, dzięki czemu chory może znów swobodnie oddychać. Czy istnieje jednak związek pomiędzy ogólnym poziomem „złego” cholesterolu we krwi, a działaniem adrenaliny i pokrewnego jej związku o podobnym działaniu – noradrenaliny?

Szkoda zdrowia na stres…

Przewlekły stres (czy też stres długotrwały) powoduje, że zaczynamy cierpieć na nadciśnienie krwi. Krew w naszym organizmie nieustannie płynie szybko, często już bez wyraźnej przyczyny, a serce – poprzez swoją zwiększoną kurczliwość, powodowaną działaniem hormonów stresu – wykonuje więcej uderzeń na minutę (wzrasta tętno). Taka sytuacja może powodować nadwyżkę produkcji nośników energii, czyli kwasów tłuszczowych i glukozy, a co za tym idzie, także i „złego” cholesterolu we krwi, który bierze przecież udział w ich transporcie do tkanek.

Naukowcy uważają też, że przy stresie długotrwałym zaburzeniu może ulegać mechanizm usuwania nadmiaru beta-lipoprotein ze ścian naczyń krwionośnych i nasileniu mogą ulegać procesy zapalne w żyłach oraz tętnicach. Konsekwencją są oczywiście choroby serca i miażdżyca, które w najgorszym razie mogą doprowadzić do zawału.

Potrawą wskazaną przy zbyt wysokim poziomie cholesterolu jest np. grochówka (dzięki dużej ilości błonnika nierozpuszczalnego). Ciekawy przepis znajdziecie tutaj

Cholesterol
4.6 (92%) 5 głos

Zainteresowaliśmy Ciebie artykułem? Masz pytania, propozycje lub wątpliwości? Możesz do nas napisać: redakcja@drogazdrowia.pl. Bądź z nami w kontakcie i dołącz do naszego fanpage'a - Droga Zdrowia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here