SARS

Wirus SARS, odkryty stosunkowo niedawno, ale już zdążył „napędzić stracha” wielu ludziom na całym świecie, bowiem był on przyczyną epidemii na terenach Azji, jaka miała miejsce kilka lat temu. Wówczas zagrożenie zostało zażegnane w ciągu kilku miesięcy, jednak wszystko wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec walki.

Temat tej groźnej choroby powrócił w listopadzie 2012 roku, kiedy to Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła międzynarodowy alarm, spowodowany dziwnym zarażeniem pewnego obywatela Kataru, przebywającego na terenie Arabii Saudyjskiej. Przez stosunkowo długi czas nie potrafiono zidentyfikować czynnika chorobotwórczego, co skutkowało ogłoszeniem globalnego alertu.

Udało się to zrobić dopiero po pewnym czasie. Ogłoszono wówczas, że chorobę Katarczyka spowodował nieznany dotąd u człowieka wirus, bardzo blisko spokrewniony z wirusem SARS. Ten czynnik chorobotwórczy odkryto dotychczas u nietoperzy żyjących na pewnych obszarach Azji, do listopada 2012 roku nie było jednak przypadków zachorowań wśród ludzi.

Światowe media dosłownie wpadły w panikę po tym, gdy nowy wirus zaczął atakować mieszkańców Europy Zachodniej – po raz pierwszy wykryty on został u mieszkańca Wielkiej Brytanii. Powody do strachu jednak były, bowiem z wywiadu z pacjentem wynikało, że nie odbywał on ostatnio żadnych egzotycznych podróży na obszary endemicznego pojawiania się wirusa. Dało to podstawy do przypuszczania, że nowy wirus SARS przenosi się z człowieka na człowieka.

Po sensacyjnych doniesieniach z Wysp Brytyjskich, wszyscy zadają sobie jedno pytanie: czy dojdzie do powtórki z roku 2003? Wirus SARS ulega również częstym mutacjom, dlatego niewykluczone, że za kilka lat może on stanowić śmiertelne zagrożenie dla większości ludzkiej populacji.

Objawy SARS

Okres wylęgania choroby jest dość krótki, wynosi zazwyczaj od 2 do maksymalnie 20 dni – w skrajnych przypadkach.

  • Po tym czasie pojawia się dość wysoka gorączka, która może znacznie przekraczać 38oC.
  • Podwyższonej temperaturze ciała towarzyszą rzecz jasna dreszcze i inne niespecyficzne symptomy, takie jak ból głowy, czy ból mięśni.
  • Na tym etapie schorzenie jest dość podobne do zapalenia płuc, grypy, lub innych, dość często występujących chorób płuc.
  • Po upływie kilku dni, chory zaczyna się skarżyć na silny, suchy kaszel – w większości przypadków towarzyszą mu duszności, które nierzadko wymagają podłączenia do zewnętrznej aparatury podtrzymującej oddech.
  • SARS przyjmuje więc postać niewydolności oddechowej, która po pewnym czasie przeradza się w ostrą niewydolność oddechową połączoną z zapaleniem płuc.
  • Pojawia się znaczne osłabienie organizmu, bardzo często dochodzi do nadmiernej utraty masy ciała.
  • W przypadku gwałtownego rozwoju choroby, u chorego zauważyć można również zaburzenia natury jelitowo-żołądkowej.
  • Objawem laboratoryjnym jest obecność w surowicy krwi specyficznych przeciwciał, skierowanych przeciwko wirusowi SARS – pojawiają się one około 10 dni po zainfekowaniu.

Wirus SARS bytuje przede wszystkim w ślinie, więcprzenosi się drogą powietrzno-kropelkową. Istnieją jednak potwierdzone przypadki zarażeń drogą pokarmową oraz poprzez zarażone odchody.

Dość duże niebezpieczeństwo zachorowania na SARS stwarza również obcowanie z materiałami, które miałykontakt bezpośredni z błonami śluzowymi pacjenta – blisko 90 proc. wszystkich zachorowań na tę chorobę stanowiły przypadki osób należących do personelu medycznego, które opiekowały się pierwszymi zarażonymi.

Wirus SARS, w początkowej fazie, daje objawy bardzo podobne do tych, które występują w przypadku innych chorób płuc, takich jak zapalenie płuc, grypa lub świnka. Na tej podstawie, naukowcy próbowali udowodnić pokrewieństwo wirusa SARS z wirusem wywołującym powyższe choroby – to się jednak nie udało. Dopiero w 2003 roku ogłoszono, że mamy do czynienia z zupełnie nowym patogenem, który najprawdopodobniej powstał w wyniku mutacji.

Leczenie SARS

Kiedy w 2002 roku w Chinach wybuchła epidemia SARS, nie istniała jeszcze skuteczna metoda walki z tą chorobą. Dopiero w kwietniu 2003 roku potwierdzono, że za ostrą niewydolność oddechową odpowiada nieznany wcześniej koronawirus. Odkrycie to przyczyniło się do podejmowania coraz częstszych prób opracowania skutecznej metody leczenia.

Do dziś nie znamy metody leczenia objawów SARS, która byłaby w pełni skuteczna. Trudność polega przede wszystkim na tym, że patogen wywołujący zakażenie jest niezwykle odporny na wszystkie znane nam obecnie antybiotyki. Po zauważeniu pierwszych niepokojących objawów, należy koniecznie zgłosić się do szpitala. Trzeba zrobić to szczególnie szybko zwłaszcza, jeśli podróżowaliśmy ostatnio do krajów objętych ryzykiem wystąpienia wirusa.

Leczenie ostrej niewydolności oddechowej ma jednak charakter wyłącznie objawowy. Terapia polega przede wszystkim na podawaniu mieszanek leków przeciwwirusowych oraz antybiotyków. Najskuteczniejszym środkiem, który jest obecnie najpowszechniej stosowany, jest rybawiryna – niekiedy również stosuje się surowicę krwi osób wyleczonych z SARS.

W przypadku rozwoju ostrego zapalenia płuc, zalecane jest stosowanie dużych dawek sterydów podawanych pacjentowi dożylnie. W celu zwiększenia poziomu odporności podaje się również duże dawki immunoglobulin, które w połączeniu z antybiotykami, hamują rozwój odczynu zapalnego w płucach.

Terapia wspomagająca

Niekiedy jednak nie udaje się powstrzymać rozwoju choroby i konieczne jest zastosowanie sztucznych metod podtrzymywania czynności życiowych w postaci np. respiratora – taka konieczność zachodzi u blisko 20 proc. przypadków. Istotne znaczenie ma również unormowanie temperatury ciała, dlatego podaje się również leki przeciwgorączkowe oraz o działaniu przeciwzapalnym, uzupełnia się również poziom płynów o organizmie.

Szczepionka

Od 2003 roku trwają próby stworzenia skutecznej szczepionki na SARS, która byłaby bezpieczna dla ludzi. Dotychczas stworzono kilka preparatów, które dawały dość obiecujące wyniki, kiedy były testowane na myszach i małpach. Wirus SARS stanowi olbrzymią zagadkę medyczną XXI wieku, jednak istnieje szansa, że wkrótce medycyna znajdzie sposób na jego unieszkodliwienie.

Początki SARS w Chinach

Początkowo myślano że to znana choroba płuc, jednak do publicznej wiadomości wciąż nie trafiały żadne konkretne dane. Było to zapewne spowodowane niską wiedzą medyczną na tamtym obszarze – pierwsze wzmianki o nowej chorobie pojawiły się dopiero wtedy, gdy objawy SARS wykryto w Hongkongu i Wietnamie.

Historia zachorowań

  • Pierwszym człowiekiem, który rozpoznał i opisał ostrą niewydolność oddechową, był włoski lekarz, który leczył u pewnego Chińczyka nieznane dotąd schorzenie, łudząco przypominające inne, znane nam choroby płuc. Niestety, nieświadomy ryzyka Carlo Urbani zaraził się od swojego pacjenta i wkrótce zmarł.
  • Informacje o nowej jednostce chorobowej nie były chętnie udostępniane państwom zachodnim. Wręcz przeciwnie, władze chińskie zastosowały w tym przypadku blokadę informacyjną i skrzętnie ukrywały każdy przypadek wystąpienia u ludzi objawów SARS. Na zawiadomienie Światowej Organizacji Zdrowia, władze Chin zdecydowały się dopiero kilka miesięcy po wykryciu pierwszych zachorowań. W tym czasie jednak, wirus zdążył rozprzestrzenić się już na inne kraje, głównie za pośrednictwem dróg powietrznych.
  • Napływająca ze wszystkich stron krytyka zmusiła władze Chin do podjęcia wytężonych działań, mających na celu uświadomienie obywateli na temat nowej choroby oraz opanowanie epidemii na ich terenie. Od tej pory chińskie władze chętniej współpracowały ze światowymi organizacjami związanymi ze zdrowiem. Na tym etapie działań było wiadomo, że wirus najczęściej przenosi się drogą kropelkową, jednak istniało niebezpieczeństwo rozprzestrzenienia się choroby poprzez zanieczyszczoną ludzkimi fekaliami wodę.
  • Wysoki stopień zakażalności wirusa potwierdził się niebawem, kiedy wykryto osiedle, na którym chorowało aż 321 osób – u wszystkich objawy SARS były zaostrzone; choroba płuc miała więc bardziej gwałtowny przebieg. W Stanach Zjednoczonych natomiast, jeden człowiek, który wrócił z podróży do Hongkongu, zaraził ponad 68 osób.

Zażegnanie niebezpieczeństwa

Liczne komunikaty i nakazy proceduralne Światowej Organizacji Zdrowia znacząco przyczyniły się doopanowania epidemii SARS, co nastąpiło na przełomie kwietnia i maja 2003 roku. Od tej pory występują jeszcze sporadyczne przypadki zachorowań, jednak nigdy nie miały one takiego wymiaru, jak epidemia z 2002 roku.

Do kwietnia 2003 roku, przypadki zachorowań pojawiały się w ponad dwudziestu krajach na całym świecie, również w Europie. Skutki epidemii były przerażające – WHO ogłosiła, że wirusem SARS zostało zarażonych niemal 9000 osób, z których 774 osoby poniosły śmierć w wyniku rozwoju ostrej niewydolności oddechowej. W czasie trwania epidemii podjęto szereg środków, które zapobiegały szerszemu rozwojowi schorzenia, również w przyszłości.

Nie zmienia to jednak faktu, że zarażenia wirusem zdarzają się również i dziś, jednak to pojedyncze przypadki, które natychmiast są otoczone ścisłą kwarantanną w celu uniknięcia scenariusza z 2003 roku. Olbrzymie zagrożenie wiąże się jednak z innym aspektem tej choroby – wirus SARS jest bowiem bardzo niestabilny genetycznie, przez co może podlegać częstym mutacjom. Z takim właśnie zjawiskiem mamy do czynienia obecnie.

Wszystkie środki ostrożności, które wprowadzane są przez kraje, na których terenie sporadycznie pojawiają się przypadki SARS, po zażegnaniu zagrożenia są znoszone – nie ma więc obaw, że zarazimy się wirusem SARS w podróży na przykład na Tajwan czy do Chin. Większe ryzyko wiąże się natomiast z zachorowaniem na przykład na malarię lub na żółtą febrę – ostrożności więc nigdy za wiele.

Działania profilaktyczne dotyczące SARS są bardzo podobne do tych, stosowanych w przebiegu innych chorób zakaźnych. Ważna jest przede wszystkim wzmożona higiena całego ciała, zwłaszcza na terenach objętych ryzykiem. Należy również unikać ekspozycji na zarazki wydmuchiwane przez inne osoby podczas kaszlu bądź kichania.

SARS – kolejna zagadka medycyny?

Od kilku lat naukowcy prowadzą intensywne badania nad wirusem, który jest bez wątpienia jedną z największych medycznych zagadek XXI wieku. Wirus SARS był bowiem przyczyną nagłej epidemii, która wybuchła w 2002 roku w Chinach – do połowy 2003 zachorowało ponad 9000 pacjentów.

Wszystkich chorujących łączył jeden charakterystyczny objaw, czyli ostra niewydolność oddechowa, co nierzadko kończyło się śmiercią – u wielu ludzi SARS dawał objawy podobne do zwykłego zapalenia płuc.

Czynnik chorobotwórczy

  • Po wybuchu epidemii zaczęto gorączkowe poszukiwania czynnika chorobotwórczego, który powodował u chorujących tak poważne i gwałtowne objawy. Dopiero 16 kwietnia 2003 roku, a więc blisko rok od masowych zachorowań, podano do publicznej świadomości, że winowajcą był wirus SARS.
  • Starania wszelkich środowisk zajmujących się ochroną zdrowia na świecie były tak wielkie, że udało się nawet odczytać pełną sekwencję kodu genetycznego owego patogenu. Jest to wirus, którego materiał genetyczny stanowi kwas RNA, zaliczany do grupy koronawirusów. Cechą charakterystyczną tego patogenu jest fakt, że jest on największym dotychczas poznanym wirusem zawierającym kwas rybonukleinowy.
  • Koronawirusy nie są obce współczesnej medycynie – na co dzień, dość często mamy z nimi do czynienia, ponieważ powodują one różne choroby płuc, których epidemie powtarzają się dość regularnie, bo co 2-4 lata.
  • Szacunkowe dane pozwalają przypuszczać poza tym, że owa rodzina wirusów jest odpowiedzialna za niemal 20 proc. wszystkich przeziębień. Innymi chorobami, które mogą być powodowane przez koronawirusy, są na przykład niegroźne schorzenia układu pokarmowego.
  • Obecnie uznaje się, że wyjątkowo zjadliwy wirus powodujący objawy SARS, powstał w wyniku transdukcji obcych genów (czyli ich włączenia w genom wirusowy) lub rekombinacji genetycznej z już istniejącymi wirusami.
  • Patogen obecny jest przede wszystkim w ślinie człowieka – szacuje się, że w jednym mililitrze tej wydzieliny znajduje się około 100 mln wirionów. Oprócz tego, nieznaczne ilości tego czynnika występują również w moczu i w surowicy krwi.

Okres wylęgania wirusa jest dość zróżnicowany, jednakże najczęściej wynosi on od 14 do 20 dni. Odpowiednie przeciwciała skierowane do walki z tym patogenem, można wykryć w krwi pacjenta na około 10 dni po zakażeniu.

Ostra niewydolność oddechowa w przebiegu SARS

Powszechnie mówi się, że SARS to ostra niewydolność oddechowa, porównywana czasami do przebiegu niezwykle gwałtownej grypy. Czym jednak jest wspomniana już niewydolność? Jest to stan upośledzenia czynności płuc, które w efekcie prowadzi do zaburzeń wymiany gazowej w pęcherzykach płucnych, czego skutkiem jest postępujące niedotlenienie całego organizmu.

Zaburzenie funkcjonowania płuc

W przebiegu SARS mamy do czynienia z ostrą niewydolnością, jednak groźniejszą formę niekiedy stanowi przewlekłe zaburzenie funkcjonowania płuc, bowiem skutki takiego stanu nie są do końca odwracalne. Ze względu na wzajemny stosunek objętościowy tlenu i dwutlenku węgla we krwi pacjenta, rozróżnia się poza tym dwa typy niewydolności. Pierwszym z nich jest niewydolność oddechowa hipoksemiczna, gdzie zaburzenia prowadzą do powstawania niedostatecznej podaży tlenu we krwi, drugi typ różni się jeszcze wzrostem stężenia dwutlenku węgla.

Skutek innych chorób

Występująca w przebiegu SARS, ostra niewydolność oddechowa pojawia się również przy innych chorobach. Najczęściej jest ona wynikiem chorób płuc, jednak może do niej dojść w przebiegu uszkodzeń ośrodkowego układu nerwowego, a szczególnie obszarów kontrolujących proces wymiany gazowej.

Dużą grupę stanowią także czynniki sercowe, wśród których wyróżnia się zaburzenia rytmu serca oraz nagły stan zatrzymania krążenia. Wśród urazowych przyczyn ostrej niewydolności oddechowej najczęstsze są uszkodzenia klatki piersiowej, ale również głowy i szyi.

W wyniku działania powyższych czynników, w płucach gwałtownie rozwija się rozlany stan zapalny, który w krótkim czasie prowadzi do rozległych uszkodzeń tego narządu.

Postępowanie w przypadku wykrycia SARS

Ostra niewydolność płuc jest stanem bezpośredniego zagrożenia życia, dlatego wymaga podjęcia natychmiastowych, zdecydowanych środków. Terapia w przebiegu SARS polega przede wszystkim na wspomaganiu czynności narządu wymiany gazowej poprzez podłączenie do respiratora, który aplikuje choremu mieszankę składającą się w 60 procent z czystego tlenu.

Jak uchronić się przed SARS?

Obecnie uważa się, że objawy SARS nie rozprzestrzeniłyby się na inne kontynenty, gdyby wówczas podjęto natychmiastowe działania zapobiegawcze. Jako że obecnie zakażenia wirusem SARS należą już do rzadkości, to wszelkimi działaniami zapobiegawczymi na bieżąco zajmuje się Główny Inspektorat Sanitarny.

Działania profilaktyczne na dużą skalę

Gdy istnieje uzasadnione podejrzenie wystąpienia ostrej niewydolności oddechowej u człowieka, uruchamiany zostaje szereg procedur, które bezpośrednio dotyczą obszaru, na którym wykryto przypadek. Kontroli podlegają również inne osoby, które o ostatnim czasie miały jakikolwiek kontakt z chorym.

  • Jeśli w danej miejscowości, w której pojawił się wirus SARS, istnieje port lotniczy, to na jego terenie tworzony jest mały, szpitalny oddział zakaźny – wszystko po to, żeby nie dopuścić do rozprzestrzenienia się choroby płuc poza lotnisko.
  • Specjalnie powołany konsultant, którym najczęściej jest doświadczony lekarz chorób zakaźnych lub pneumolog, wydaje jednoznaczne oświadczenie dotyczące wiarygodności podejrzeń.
  • W przypadku potwierdzenia wstępnej diagnozy, następuje ewakuacja obszaru i umieszczenie chorego w wyznaczonym wcześniej miejscu.
  • Wszyscy, którzy mają styczność z chorym, są zobowiązani do noszenia specjalnej odzieży ochronnej(masek, fartuchów, gumowych rękawic oraz ochraniaczy na buty) – zlekceważenie tego zalecenia doprowadziło najprawdopodobniej do gwałtownego wzrostu zachorowań na SARS w 2002 roku.
  • Bardzo dobrym sposobem na wczesne wykrywanie zagrożenia, jest szkolenie personelu pokładowego oraz naziemnego w zakresie charakterystycznych objawów, które pojawiają się przy SARS. Pozwala to na podjęcie natychmiastowych środków bezpieczeństwa.

Podróż w zagrożone rejony

Mimo że ostatnio nie było doniesień o występowaniu przypadków zachorowań na SARS, to wyjeżdżając w rejony objęte zagrożeniem, należy bezwzględnie przestrzegać wszelkich zasad higieny. Warto mieć przy sobiemaseczkę ochronną na twarz, która poza śmiercionośnym wirusem, może zatrzymać również inne, szkodliwe zanieczyszczenia powietrza.

Różnice w zapaleniu płuc w przebiegu grypy i SARS

Zapalenie płuc, które pojawia się w przebiegu pospolitej grypy i stosunkowo nowego schorzenia, jakim jest SARS, jest powodowane przez zakażenia wirusowe. Najważniejszą różnicą jest to, iż znacznie lepsze rokowania pełnego wyzdrowienia ma osoba chorująca na grypowe zapalenie płuc.

Porównanie schorzeń płuc w grypie i SARS

Zapalenie płuc spowodowane wirusem SARS ma cechy ostrej niewydolności oddechowej o nietypowym przebiegu, dlatego często choroba ta jest nazywana nietypowym zapaleniem płuc. Pierwsze objawy są dość nieswoiste, jest to bowiem głównie:

  • wysoka gorączka
  • stopniowo nasilający się kaszel
  • ból mięśni
  • dreszcze
  • bóle głowy
  • biegunka
  • duszności
  • trudność z oddychaniem

W badaniu RTG klatki piersiowej, obszary płuc o obniżonej wydolności stają się bardzo dobrze widoczne, przeprowadza się również badanie krwi, w którym stwierdza się zmniejszenie objętości białych krwinek. Są to objawy pojawiające się w typowym zapaleniu płuc, jednak stan chorego nie poprawia się, nawet po prowadzeniu terapii antybiotykowej.

Grypowe zapalenie płuc natomiast pojawia się dość rzadko, jest spowodowane przez wirusa grypy należącego do serotypu A lub B. Objawy przypominają zwykłe przeziębienie:

  • gorączka
  • kaszel
  • nieżyt nosa
  • niedotlenienia mięśni, co skutkuje ich bólem,
  • dolegliwości bólowe w obrębie głowy
  • duszności i kłopoty z oddychaniem, jednak mają one zazwyczaj dużo lżejszy przebieg

W obu typach chorób, obecność wirusa stwierdza się badając plwociny bądź surowicę krwi.

Leczenie zapalenia płuc

Zapalenie płuc pojawiające się w przebiegu grypy ma w większości przypadków dobre rokowania, dlatego leczenie jest tu tylko i wyłącznie objawowe. W przypadku wczesnej diagnozy podaje się również leki przeciwwirusowe, jednak nie później niż 48h po wystąpieniu objawów. Terapia w przebiegu SARS natomiast obejmuje ponadto intensywną tlenoterapię oraz nawodnienie, nierzadko zachodzi konieczność sztucznej wentylacji.

SARS
5 (100%) 1 głos

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here